Opis
Dane techniczne:
- Materiał: drewno – dąb (naturalny)
- Wymiary: 24 × 24 × 63 cm
- Wykończenie: surowa faktura, ślady ręcznej obróbki
- Inspiracja: Wenus z Milo (polemika)
- Unikat – pojedynczy egzemplarz, sygnowany
Odnaleziona 8 kwietnia 1820 roku przez greckiego wieśniaka Jorgosa na wyspie Milos – wydobyta z ziemi w dwóch kawałkach, z odłamanymi ramionami, bez głosu w sprawie tego, jak zostanie pokazana światu. Trafiła do Luwru w 1821 roku i tam – na wyraźne polecenie kuratora Quatremère’a de Quincy – nie dorobiono jej rąk. Nie dlatego, że tak była pomyślana. Dlatego, że uznano, iż nie da się odtworzyć tego, czego nie ma. I tak fragment stał się symbolem. Kobieta jako kadłubek – ładny, ale bezbronny, bez rąk, którymi mogłaby się bronić, bez głosu, którym mogłaby powiedzieć: nie! Pozbawiona twarzy, emocji i myślenia.
Ta rzeźba polemizuje z tym obrazem.
Nie. Nie można kobiety przedefiniować do kadłubka. Nie można jej sprowadzić do formy wydrążonej, pozbawionej sprawczości, wystawionej na postumencie jako „ideał”, który nie ma własnej woli.
Dębowa bryła – celowo nawiązująca do antycznego torsu – jest pełną, świadomą formą. Udaje niekompletności, żeby obnażyć absurd takiego spojrzenia. To prowokacja, która pyta: dlaczego tak łatwo przychodzi nam oglądanie połowy? I co mówi o nas to, że fragmentaryczność kobiety uznajemy za naturalną?
Naturalny dąb, surowy, bez politury. Słoje i sęki – jak blizny i siła, których nie da się wygładzić. Każdy ślad dłuta woła: kobieta nie jest kadłubkiem. Nigdy nie była.
Była, jest i będzie pełnowymiarową postacią – nawet jeśli świat woli widzieć w niej ułamek.








